Więc zauważyłeś, że co jakiś czas wspominamy o Gwieździe Śmierci. Może zastanawiasz się, czy to metafora, chwyt marketingowy, czy prawdziwa broń kosmiczna. Odpowiedź brzmi: tak.
Gwiazda Śmierci w skrócie
Valco to firma 14 osób. Robimy słuchawki i głośniki. Każde sprzedane urządzenie finansuje 0,000001% Gwiazdy Śmierci. Oznacza to, że przy obecnym tempie sprzedaży projekt zostanie ukończony mniej więcej wtedy, gdy zgaśnie słońce. Ale to żaden powód, żeby nie próbować.
Projekt Gwiazdy Śmierci to nasz sposób na powiedzenie głośno tego, o czym każda firma po cichu myśli: chcemy twojej kasy. Różnica jest taka, że my to przyznajemy. Inni gadają o 'pogłębianiu doświadczenia klienta' i 'tworzeniu wartości dla interesariuszy'. My mówimy wprost: kasa idzie na piwo, alimenty i Ferrari dla Henriego – bo Alfa Romeo psuje się co drugi tydzień.
Co tak naprawdę dzieje się z Twoją kasą
Zacznijmy od tego, gdzie kasa nie trafia: reklamy. Nie stać nas na spot w Super Bowl. I dobrze, bo nie chcemy. Zamiast tego, mniej więcej tak to wygląda:
- Uszy Jassego. Są ubezpieczone i jest ku temu dobry powód. Jasse ręcznie strojuje brzmienie każdego produktu, bo żadna maszyna nie odróżni dobrego dźwięku od złego. Ludzkie ucho potrafi.
- Własny serwis w Kajaani. Naprawiamy, nie wyrzucamy. Kosztuje to więcej niż model 'kup nowe', ale tak po prostu trzeba.
- Rozwój produktów. VMK25.2 nie powstał przez ściąganie od konkurencji. Powstał dzięki słuchaniu klientów i temu, że Jasse zamknął się w studiu na tydzień.
- Henri odkłada na Ferrari. Na razie jeździ Alfą Romeo, która stoi w warsztacie częściej niż na drodze. Raimo, nasz duchowy przywódca, stwierdził, że jedynym prawdziwym samochodem jest Mercedes-Benz W124, a reszta to złom. Kłócimy się o to w biurze co tydzień.
- Gwiazda Śmierci. Te 0,000001% od każdego zakupu. Według naszych obliczeń zbudowaliśmy dotąd jedną śrubkę.
Dlaczego opowiadamy bzdury z poważną miną
Bo alternatywą jest opowiadanie bzdur z poważną miną i udawanie, że to nie bzdury. Każda firma chce sprzedawać. Nam tylko nie chce się udawać, że naszą motywacją jest 'czynienie świata lepszym miejscem'. Nasza motywacja jest prosta: robić słuchawki na tyle dobre, żebyś je kupił, a potem polecił kumplowi. To jest nasza strategia marketingowa. Cała strategia.
Gwiazda Śmierci przypomina nam, że jesteśmy małą firmą, która nie traktuje siebie zbyt poważnie. Słuchawki traktujemy poważnie. Tu nie ma kompromisów.
Jak możesz przyspieszyć projekt
Kup słuchawki. Albo głośnik. Albo jedno i drugie. Nordell MK3 sprawdza się latem, VMK25.2 pasuje na zimę, NL25 mieści się w kieszeni. Każdy zakup przybliża nas o krok do w pełni sprawnej broni kosmicznej, albo przynajmniej do tego, żeby Henri w końcu miał to Ferrari.
Pa, i dzięki za kasę.

